Najlepsza Mapa Litwy – mapa drukowana vs nawigacja w smartfonie

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z wami moimi doświadczeniami związanymi z korzystaniem z map, zarówno z tradycyjnych – papierowych, jak i mobilnych. Wiem, że w czasach Google Maps i nawigacji, którą prawie każdy posiada w swoim telefonie papierowe mapy odchodzą w zapomnienie, ale dla mnie jako przewodnika i pilota wycieczek (w Polsce już jako zderegulowanego pilota) to właśnie drukowane mapy są niezastąpione.

mapa comfort map

CZAS

Zdarza się, że korzystając z nawigacji bateria w telefonie, jak na złość, rozładuje się w najmniej oczekiwanym momencie i musimy radzić sobie sami w nieznanym mieście. Jest to dla mnie największy minus podczas korzystania z nawigacji w smartfonie. Z mapą drukowaną z pewnością taka sytuacja nam nie grozi i możemy spokojnie korzystać z niej tak długo, ile tylko potrzebujemy.

POGODA

Z mapy laminowanej bez obaw możemy korzystać podczas deszczu (żadna ulewa jej nie straszna
w odróżnieniu od telefonu) lub mrozu – bez zdejmowania rękawiczek lub zakupu specjalnych, działających na telefonach z ekranem dotykowym. Na mapie drukowanej zawsze wszystko widzimy dobrze, nawet w pełnym słońcu – na smartfonie czasem możemy mieć z tym problem.

POŁĄCZENIE Z INTERNETEM

Będąc w granicach kraju, w którym mieszkamy połączenie z internetem nie jest kosztowne. Zazwyczaj operatorzy oferują nam tanie pakiety lub nawet bezpłatne połączenie z internetem w ramach miesięcznego abonamentu. Problem zaczyna się gdy przekraczamy granicę. Pewnie każdy z Was choć raz dostał wiadomość, będąc za granicą z informacją o cenie transmisji danych – Okazja! Mobilny internet 100 MB za 6,5 EURO dziennie:) Od razu odechciewa się korzystania z nawigacji w telefonie chyba, że mamy dostęp do mapy offline.

Mapa laminowana sprawdzonej firmy kosztuje mniej więcej tyle, co 100 MB internetu mobilnego za granicą więc warto się zastanowić nad jej zakupem. Kupując mapę mamy ją na własność i możemy korzystać z niej przez długie lata.

NOTATKI

To chyba jedna z moich ulubionych zalet map laminowanych. Przed podróżą lubię rozłożyć mapę
i pozaznaczać na niej miejsca które chciałabym odwiedzić. Uwielbiam planować podróże więc mapy których mogę dotknąć i na których mogę zamieszczać własne notatki są dla mnie idealnym rozwiązaniem.

Wiem, że na mapach mobilnych również można oznaczać punkty i wybierać trasy ale jakoś nie ma to dla mnie takiego uroku jak „bazgranie” po mapie laminowanej:)

WNIOSKI

Według mnie mapa drukowana wygrywa niemal pod każdym względem z nawigacją w smartfonie. Dobrej jakości laminowana mapa powinna znaleźć się w plecaku lub schowku samochodowym każdego turysty i podróżnika. Na taką mapę zawsze można liczyć i nigdy nas nie zawiedzie bez względu na kraj, pogodę i miejsce.


KONKURS

Dziś mam dla Was dwa egzemplarze mapy „Litwa, Wilno, Kowno” wydawnictwa turystycznego ExpressMap.

Jest to laminowana mapa samochodowa, którą możecie złożyć w każdy wygodny dla Was sposób bez żadnego uszczerbku na wyglądzie i stanie mapy. W środku znajdziecie plan Wilna, Kowna, Druskiennik, Kłajpedy oraz Szawli. Dodatkowo zostały zamieszczone informacje na temat interesujących miast oraz miejsc, które naprawdę warto zobaczyć.

Zadanie konkursowe jest proste. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Gdzie znajduje się Zamek przedstawiony na okładce mapy
„Litwa Wilno, Kowno”
i dlaczego warto odwiedzić to miejsce?

Odpowiedź zamieśćcie w komentarzu pod tym wpisem.

Zapraszam również do polubienia facebookowego fanpejdża wydawnictwa ExpressMap, które jest sponsorem nagród w konkursie:

ExpressMap_WydTury_naBiałym

Regulamin konkursu znajdziecie tutaj: Regulamin Konkursu „Podróże po Litwie”

SERDECZNIE GRATULUJEMY ZWYCIĘZCOM!

Mapy otrzymują:

hreindyr i Tomasz Duda

0 odpowiedzi do artykułu “Najlepsza Mapa Litwy – mapa drukowana vs nawigacja w smartfonie

  1. hreindyr

    Na okładce mapy znajduje się zamek w Trokach. A owo miejsce warto odwiedzić z następujących powodów:
    * zamek jest bardzo ładny i odwiedziwszy go można mieć masę fajnych zdjęć
    * jest położony na wyspie na jeziorze, co daje okazję do długich spacerów malowniczą trasą, ale też do obejrzenia go z wody (jeśli ktoś dobrze pływa, bądź dysponuję łódką czy podobną jednostką)
    * w środku znajduje się wiele ciekawych ekspozycji
    * nie bez znaczenia jest to, że w pobliżu znajdują się restauracje w których podają świetne kibini
    * same Troki mają jeszcze inne atrakcje
    A jak już komuś skończą się powody do zwiedzania Troków, to do Wilna jest rzut beretem. Powodów do zwiedzania Wilna podawać nie będę, bo autorka tego bloga robi to doskonale 🙂

    Nawiązując jeszcze do samej idei wpisu, czyli porównania mapy papierowej z GPSem, pozwolę sobie dodać coś od siebie. Jeżdżę z tzw. „ręczną nawigacją”, czyli GPSem przystosowanym do turystyki pieszej. Nie grożą mi problemy z baterią (sprzęt działa na dwa „paluszki” bądź pobiera energię z gniazda zapalniczki), mapy są wgrane na stałe, więc brak Internetu też nie jest problemem. Mimo to, nie wyobrażam sobie ruszenia się z domu bez papierowej mapy. Dlaczego? Bo GPS jest niezastąpiony jeśli chodzi o szczegóły danego wycinka terenu, ale przy tak malutkim ekraniku ciężko o wyobrażenie o całej trasie. Poza tym po mapie można pisać i pozaznaczać sobie z góry co ciekawsze miejsca.

    1. katodo

      Na okładce mapy znajduje się zamek w Trokach, przepiękne miejsce. Zamek położony jest na jeziorze Gawle, więc warto tam zawitać nie tylko z powodu zwiedzania zabytku jakim jest zamek, ale również z powodu przepięknych okoliczności natury. Zwiedzając można przy okazji się dotlenić i odpocząć na łonie natury. Sam zamek wart jest zobaczenia i znajdujące się w nim eksponaty, przez chwilę można poczuć się jak za dawnych czasów.

  2. Tomasz Duda

    Na okładce znajduję się zamek w Trokach. A dlaczego warto odwiedzić? – Może odpowiem tak. Trzy lata temu wracając z Litwy i miedzy innymi z Trok zatrzymałem się na nocleg w Malborku. Niestety zgubiłem a raczej zginął mi wtedy mój aparat w którym miałem wszystkie zdjęcia z tego pięknego kraju, a najładniejsze właśnie były z zamku w Trokach. Może właśnie ta mapa będzie bodźcem do ponownego odwiedzenia tego miejsca i uwiecznienia go na nowej karcie w aparacie. Pozdrawiam Tomek.

A Ty co o tym myślisz?

%d bloggers like this: