Przepyszne litewskie kibiny

Dzisiaj mam dla Was przepis na litewskie kibiny (Kibinai) czyli karaimskie pierogi z kruchego ciasta. Jest to danie pochodzące z kuchni tatarskiej ale wpisało się na dobre w tradycję litewską. Kibiny najlepiej smakują w parze z bulionem.

Składniki na litewskie kibiny:

Ciasto:

  • 350 g mąki
  • 200 g schłodzonego masła
  • 3 jajka + 1 jajko do posmarowania przed pieczeniem
  • 1 łyżeczka soli

Farsz:

  • 400 g piersi z kurczaka
  • 1 cebula
  • 100 g startego żółtego sera
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka chilli, oregano, zioła prowansalskie, pietruszka

Ciasto

Do miski wsypujemy mąkę. Masło ścieramy na tarce albo rozkruszamy w palcach
i dokładnie mieszamy z mąką. Dodajemy sól oraz 3 całe jajka. Ciasto wyrabiamy do uzyskania jednolitej masy, ale nie za długo by nie stało się twarde. Teraz czas dać ciastu odpocząć przez godzinę w lodówce, ale my nie będziemy odpoczywać – w międzyczasie zajmiemy się robieniem farszu.

Farsz

Pierś z kurczaka kroimy w drobną kostkę. Cebulę siekamy a żółty ser ścieramy na tarce. Wszystkie składniki przekładamy do miski i polewamy odrobiną oliwy z oliwek. Dodajemy nasze ulubione przyprawy i mieszamy. Ja czasami dodaję do farszu również drobno posiekaną papryczkę chilli.

Przed pieczeniem

Teraz, gdy skończyliśmy już farsz możemy zająć się ciastem. Po wyjęciu z lodówki odczekajmy około 15 minut by wróciło do temperatury pokojowej. Ciasto wałkujemy dość cienko posypując mąką, aby nie kleiło się do wałka i wycinamy okręgi używając np. tak jak ja miseczki ( ta, której używam ma 13 cm średnicy).

Na środku każdego placuszka kładziemy około łyżkę farszu i zamykamy tak samo jak pierogi. Moje kibiny ozdabiam, najpopularniejszą na Litwie, falbanką z ciasta.

Pieczenie

Smarujemy je jajkiem i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Nie musimy zostawiać dużych przestrzeni pomiędzy nimi, ponieważ nie urosną
w trakcie pieczenia.

Kibiny wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez około 20-30 minut aż nabiorą pięknego złotego koloru.

SKANAUS czyli Smacznego!

przepis-kibiny litwa

Zobacz wyjątkowe kubki z nowej kolekcji „Litwa jest piękna”

17 Comments

  1. Witam czy można je mrozić surowe. I jak później postępować? Rozmrozić i dopiero pięć?

    1. Witam, zazwyczaj mrożę już upieczone kibiny, a potem odgrzewam je w piekarniku. Nie próbowałam mrożenia surowych chociaż myślę, że nic im się nie stanie, a po rozmrożeniu i upieczeniu będą równie smaczne.

    2. Dziękuję 😊 będę w święta eksperymentować 😉

  2. Kibiny nie są pochodzenia tatarskiego!!! To danie jest pochodzenia karaimów!! ostali sprowadzeni na Litwę w okolice Trok i temu tam można zjeść to przepyszne danie, które dostępne też jest w okolicach Odessy, czy tez w Kijowie.

  3. Jadłem w Wilnie kabiny z grzybami. REWELACJA

  4. mąka żytnia czy pszenna

  5. Ja na Litwie jadłam kibiny nadziewane kapustą słodką i mięsem. Były pyszne. Czy ktoś zna przepis na ten farsz?

  6. pyszne z kwasem chlebowym

  7. Jadłem kibiny w 2010 w Trokach w restauracji Kybynlar http://www.kybynlar.lt BYŁY PYSZNE!!! NIEBO W GĘBIE!!!

  8. Czy ciasto może przeleżeć przez noc w lodówce?

    1. Tak, tylko najlepiej okręcić je szczelnie w folię spożywczą żeby nie wyschło.

  9. chyba zrobię je na święta.

  10. […] miasta. A skoro już tam zajechałem, to postanowiłem przypomnieć sobie jak smakują tamtejsze kibiny i rzucić okiem na zamek i otaczające go […]

  11. Przepis został wykorzystany w praktyce i kibiny wyszły rewelacyjne 🙂

    1. Super:) Bardzo się cieszę!

  12. Aha! Mój chłopak jest na Erasmusie w Poniewieżu i opowiadał mi o tych „pierogach”. Już wiem o co chodzi 🙂

    1. Ja od początku zakochałam się w kibinach i teraz pojawiają się u nas nawet na świątecznym stole w Polsce w przeróżnych smakach:)

Pozostaw odpowiedź Maciej Czerwinski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.