Litewskie przysmaki: Kawa dębowa – przepis

Pewnie są wśród nas osoby, które nie wyobrażają sobie poranka bez filiżanki kawy. Jest to świetny sposób na rozbudzenie i rozpoczęcie dnia. Nie wszyscy jednak mogą pić zwykłą kawę ze względów zdrowotnych lub po prostu szukają nowych doznań smakowych dlatego dzisiaj mam dla Was jej bezkofeinowy odpowiednik – przepyszną i aromatyczną kawę dębową.

kawa dębowa

Kawa dębowa zrobiona jest z żołędzi dębu. Ma wspaniały aromat i lekko czekoladowy smak. Przygotowuje się ją jednak trochę inaczej niż zwykłą kawę. Jeśli udało Wam się kupić już przygotowane ziarenka kawy dębowej, wystarczy wsypać kilka łyżeczek do wrzącej wody i gotować przez 5-7 minut. Ugotowaną kawę przelewamy do kubka, a jej przepyszny czekoladowy smak możemy wzbogacić mlekiem i cynamonem.

Jeśli jednak nie byliście jeszcze na Litwie lub nigdzie nie udało Wam się jej kupić możecie zrobić ją sami w domu chociaż zajmuje to sporo czasu i jest to możliwe jedynie pod koniec lata lub wczesną jesienią.

Kawa dębowa – zrób to sam

Na początek musicie wybrać się na spacer i nazbierać naprawdę dużo dębowych żołędzi. Zbierajcie jednak tylko te dojrzałe i nienadgryzione przez robaczki. Jeśli chcecie się cieszyć kawą dębową przez dłuższy czas proponuje nazbierać około 4-5 kg żołędzi.

kawa dębowa żołędzie

Zebrane żołędzie łuskamy przy pomocy dziadka do orzechów i dokładnie obieramy. Obrane żołędzie wsypujemy do garnka i zalewamy mlekiem (najlepiej mlekiem o zawartości tłuszczu 3,2%). Gotujemy tak długo aż staną się miękkie.

Ugotowane i wystudzone żołędzie mielimy na drobne kawałki – w blenderze, maszynce do mięsa lub w maszynce do mielenia kawy.

Następnie rozkładamy je na papierze do pieczenia i suszymy w piekarniku w 60-70 stopniach około 1-1,5 godziny przy uchylonych drzwiczkach. Od tego jak długo będziecie suszyć zależeć będzie smak kawy. Dłużej suszone i ciemniejsze żołędzie będą miały ostrzejszy i bardziej gorzki smak, suszone krócej nadadzą kawie delikatny aromat.

Kawa dębowa – kilka przydatnych porad

kawa dębowa kubek

 

  • Żołędzie zebrane pod koniec października będzie najłatwiej obrać.
  • Świeże żołędzie możecie podsuszyć w piekarniku (10-15 minut w temperaturze 70-80 stopni)  przed obieraniem – dzięki temu łupiny o wiele łatwiej odejdą od orzechów.
  • Obierając żołędzie nożem zawsze zaczynajcie od tej strony z której znajdowała się „czapeczka”.
  • Jeśli zależy Wam na intensywniejszym smaku raz wysuszone żołędzie zmielcie drobniej i znowu podpieczcie w piekarniku.

Kawa dębowa z pewnością będzie smakować wyśmienicie z najsmaczniejszymi litewskimi ciastami.

Save

Save

A Ty co o tym myślisz?

%d bloggers like this: